FACTORY plus rozlicza produkcję z tego, co pracownicy rejestrują przy maszynach: kto, przy którym zleceniu, ile sztuk, w jakim czasie. Nie musisz zbierać papierowych kart pracy i przepisywać ich do Excela na koniec miesiąca.
Kartka mówi, ile ktoś przepracował o ile ją wypełnił.
Rozliczenie produkcji potrzebuje czegoś więcej: przy którym zleceniu, ile sztuk, ile braków i czy to dużo, czy mało.
W FACTORY plus te dane powstają, kiedy pracownik klika „rozpocznij” i „zakończ” przy maszynie. Na koniec miesiąca dostajesz gotowy raport.
Duże zamówienie od klienta, maszyna na zamówienie, cała linia technologiczna - to nie jedno zlecenie, tylko kilkanaście albo kilkaset. W FACTORY plus podpinasz je pod jedno zamówienie lub projekt i rozliczasz razem.
Na górze widzisz dwie liczby obok siebie: ile projektu jest gotowe i ile zaplanowanych godzin już zużyto. Projekt gotowy w 96%, a zużył 73% godzin - idzie lepiej niż w planie. Gotowy w 50%, a zużył 80% - wiesz o tym, zanim skończy się budżet, a nie po fakcie.
Pod spodem lista wszystkich zleceń projektu: postęp, ile zakończonych, ile opóźnionych, ile dni zostało do terminu.
Każde zakończone zlecenie ma swoje rozliczenie: kiedy się zaczęło i skończyło, na której maszynie, kto przy nim pracował, ile sztuk zrobiono i ile było braków.
Obok czasu rzeczywistego stoi czas planowany. Widzisz od razu, które zlecenia poszły zgodnie z planem, a które pochłonęły dwa razy więcej godzin.
Zestawiasz to po zleceniu, kliencie albo okresie - i widzisz, które zlecenia idą zgodnie z planem, a na których ucieka czas.
Program porównuje, ile praca miała trwać według normy, z tym, ile trwała naprawdę. 15 godzin w planie, 7,5 godziny w praktyce - wydajność 200%.
Taka liczba mówi dwie rzeczy. Albo pracownik jest wyjątkowo dobry, albo norma jest za luźna. W obu przypadkach wiesz, co zrobić: dać premię albo poprawić normę.
Po kilku miesiącach decyzje o podwyżkach opierasz na liczbach, a nie na tym, kto głośniej mówi.
Duże zlecenie robi często kilka osób, czasem na zmianę. W raporcie szczegółowym widzisz wynik każdej z nich osobno: czas pracy, czas na sztukę i koszt jej pracy.
Do tego komentarze, które pracownicy dopisali w trakcie. Jeśli ktoś był wolniejszy, bo czekał na materiał - zobaczysz to tutaj, a nie dowiesz się po fakcie.
| FACTORY Plus | Excel | |
|---|---|---|
| Struktura wyrobu | Drzewo: wyrób, podzespoły, detale | Osobne arkusze, ręczne powiązania |
| Nowy podobny wyrób | Szablon marszruty albo kopia produktu | Kopiuj-wklej i poprawiaj |
| Warianty | Jeden produkt z wariantami | Osobna kartoteka na każdy |
| Rysunki | Przy wyrobie i u pracownika na hali | W folderze na dysku |
| Kontrola na stanowisku | Lista kontrolna przy każdej operacji | Na pamięć |
| Koszt wyrobu | Z czasów, surowców i energii | Osobna kalkulacja, rzadko aktualna |
| Plan produkcji | Liczy terminy z czasów operacji | Nie wie o technologii |
| Przejście z Excela | Import z szablonu XLS | – |
To nie jest program CAD ani system PLM. Nie rysujesz tu detali i nie zarządzasz wersjami dokumentacji konstrukcyjnej – rysunki dołączasz jako pliki.
To technologia na potrzeby produkcji: z czego wyrób się składa, jak się go robi, ile to trwa i ile kosztuje. Dokładnie tyle, ile potrzebuje plan, hala i kalkulacja.
W porównaniu ze statycznym Excelem FACTORY plus to potężny skok jakościowy.
Decyzja zapadła. Wiesz już, że zmaganie się z chaosem, gubiącymi się kartkami i ciągłym „gaszeniem pożarów” na hali blokuje rozwój Twojej firmy. Chcesz przejść na cyfrowe zarządzanie. Jednak w głowie, jako właściciela lub dyrektora produkcji, natychmiast pojawia się potężna obawa: Kto mi zrobi to wdrożenie? Czy to nie sparaliżuje mojej firmy na długie miesiące? W […]
Domek modułowy na wodzie to setki operacji i zależności. Zobacz, jak BYGGA z Bydgoszczy wdrożyła Factory Plus i odzyskała kontrolę nad złożoną produkcją.
Setki zleceń miesięcznie i brak widoczności produkcji. Zobacz, jak firma Mrugalski CNC wdrożyła Factory Plus w 2 miesiące i odzyskała kontrolę nad halą.
Nie. Pobierasz szablon importu, przenosisz do niego dane i wczytujesz plik. Program buduje drzewo produktów z marszrutami i surowcami.
Nie. Wpisz szacunek. Po kilku zleceniach program pokaże, ile praca trwała naprawdę, i poprawisz normę.
Przy swoim zadaniu widzi rysunki, instrukcje, wariant i listę kontrolną dla tej operacji.
Teoretycznie nieograniczoną liczbę poziomów, w praktyce klienci zatrzymują się na 3-4.
Tak, do pliku XLS.