Program do kontroli produkcji

FACTORY plus to program do kontroli produkcji dla firm od kilku do ponad stu pracowników. Operator rejestruje pracę przy maszynie, a Ty widzisz ją w biurze – w tej samej chwili.

 

Poznajesz to ?

  1. Produkcję rozliczasz ze stosu kartek, z których połowa jest nieczytelna
  2. Maszyny chodzą, ludzie pracują, a wynik na koncie słaby – i nie wiesz, gdzie ucieka czas
  3. O dwugodzinnym przestoju dowiadujesz się następnego dnia
  4. Klient pyta o zlecenie, a Ty idziesz na halę sprawdzić
  5. Nie wiesz, kto ile zrobił – więc podwyżki dajesz na wyczucie

 

Z kartki pracy dowiesz się, co ktoś zrobił, ale tylko jeśli ją wypełnił i tylko wtedy, gdy trafi do biura, zwykle na koniec zmiany albo tygodnia.

W FACTORY plus operator zapisuje pracę od razu przy maszynie: klika „rozpocznij”, „zatrzymaj”, „zakończ” i wpisuje liczbę sztuk. Ty widzisz to w biurze w tej samej chwili, bez przepisywania.

Umów bezpłatny test

Thumb

Panel operatora: kilka dużych przycisków zamiast formularzy

Największa obawa przed programem na produkcji brzmi: „ludzie nie będą chcieli tego używać”.

Dlatego operator ma przed sobą kilka dużych przycisków: rozpocznij, zatrzymaj, zakończ. Na koniec wpisuje, ile sztuk zrobił.

Dla prostych operacji wystarczy tylko zaznaczanie ukończenia. Dla złożonych włączasz tryb rozszerzony z funkcjami rejestracji czasu, raportowania zużycia materiału czy kontrolą jakości.

    Thumb

    Operator sam widzi, czy nadąża

    Przy każdym zadaniu pracownik widzi trzy rzeczy: termin, na który zlecenie musi być gotowe, czas zaplanowany na pracę i czas, który już upłynął.

    Zaplanowane 2 godziny, minęło 2,5 - widzi to on i widzisz Ty.

    Po kilku tygodniach rejestracji za pomocą systemu wiesz, które normy są z sufitu, a przy których operacjach praca zawsze trwa dłużej.

      Thumb

      Pracownik wybiera maszynę i wie, od czego zacząć

      Po zalogowaniu operator widzi maszyny, do których jest przypisany, i ile zadań czeka przy każdej.

      Wybiera maszynę i dostaje listę zleceń w kolejności z planu. Na górze to, od czego zaczyna. Przy zleceniu rysunki, zdjęcia i instrukcje.

      Rano nikt nie stoi i nie czeka, aż kierownik przyjdzie.

        Thumb

        Kilka osób przy jednej maszynie

        Przy dużym zleceniu przypisujesz do maszyny zespół zamiast jednej osoby.

        Każdy widzi, z kim pracuje. Sztuki wpisywane przez członków zespołu sumują się na bieżąco.

        Nie ma liczenia dwa razy tej samej palety.

          Thumb

          Problem na hali? Wiesz o nim od razu

          Brakuje materiału. Rysunek nie zgadza się z detalem. Maszyna zaczyna hałasować.

          Operator dopisuje komentarz przy zleceniu, a kierownik widzi go od razu - nie następnego dnia i nie „przy okazji”.

          Komentarze zostają przy zleceniu. Po miesiącu wiesz, co naprawdę spowalniało produkcję.

            Thumb

            Status zlecenia sprawdzasz z biurka

            Klient dzwoni i pyta o zamówienie. Otwierasz podgląd zlecenia i odpowiadasz w trakcie rozmowy.

            Widzisz status, postęp w procentach, planowaną datę zakończenia, komentarze pracowników i załączniki.

            Operator ma ten sam podgląd. Biuro i hala patrzą na te same informacje.

              Thumb

              Program do zleceń produkcyjnych: postęp wszystkich zleceń na jednej liście

              Wszystkie zlecenia w jednym widoku - w toku i zakończone.

              Przy każdym widzisz, ile detali jeszcze nie ruszyło, ile jest w toku, ile gotowych, a ile się spóźnia. Filtrujesz po statusie albo dowolnej kolumnie.

              Obchód hali robisz, bo chcesz, a nie dlatego, że inaczej nic nie wiesz.

                Thumb

                Raport produkcji bez przepisywania kartek

                Każde kliknięcie operatora to zapis: kto, przy której maszynie, które zlecenie, od kiedy do kiedy, ile sztuk.

                Raport z produkcji powstaje z zebranych danych - możesz go filtrować, sortować, grupować po różnych parametrach oraz wyeksportować do Excela.

                Z zebranych danych rozliczasz pracowników.

                  Thumb

                  Raport dobowy: kto, nad czym i jak długo pracował wczoraj

                  Rano otwierasz raport z poprzedniego dnia. Na górze jest oś czasu od północy do północy: każdy pracownik w osobnym wierszu, a na nim zlecenia, nad którymi pracował. Widać, kto zaczął o szóstej, kto o dziewiątej i gdzie były przerwy.

                  Pod spodem jest lista operacji zakończonych tego dnia: zlecenie, ile sztuk, ile braków, na jakiej maszynie, kto pracował, ile to trwało i ile miało trwać. Filtrujesz po kliencie, zleceniu, maszynie albo operatorze.

                  Kolumna „Wydajność” porównuje plan z rzeczywistością. 15 godzin w planie, 7,5 godziny w praktyce, czyli 201%. Od razu wiesz, gdzie norma jest za luźna, a gdzie praca trwa dłużej, niż powinna.

                    Thumb

                    Etykiety z kodem QR do zleceń

                    Do produktów ze zlecenia drukujesz etykiety z kodem QR.

                    Oznaczasz i sprawdzasz zlecenie bez przepisywania numerów. Mniej pomyłek na hali i przy wysyłce.

                      Thumb

                      Nie wszyscy od razu przy ekranie? Wydrukuj kartę pracy

                      Wdrożenie nie musi być rewolucją z dnia na dzień.

                      Na początek drukujesz zlecenie jako kartę pracy i dajesz ją tym, którzy jeszcze nie przeszli na ekran. Do startu dostajesz instrukcję i ściągę dla pracowników.

                      Po kilku tygodniach kartki przestają być potrzebne.

                        Thumb

                        Awaria maszyny? Zgłoszenie jednym przyciskiem, historia przy maszynie

                        Maszyna staje w środku zlecenia. Operator nie szuka kierownika po hali - klika „Awaria” w swoim panelu i opisuje, co się stało.

                        Zgłoszenie trafia do karty maszyny. Każda awaria ma swój wpis: kiedy się zaczęła i skończyła, przyczyna, opis, sposób naprawy, kto zgłosił i kto usunął usterkę.

                        Po kilku miesiącach masz historię każdej maszyny w jednym miejscu. Widzisz, która psuje się najczęściej i co ją zatrzymuje - zanim zdecydujesz o remoncie albo wymianie.

                          Kontrola produkcji na kartkach i w FACTORY plus

                          FACTORY Plus Kartki i Excel
                          Kiedy wiesz, co zrobiono Od razu, z kliknięć operatora Na koniec zmiany albo tygodnia
                          Problem na hali Komentarz przy zleceniu, widoczny od razu Telefon albo “przy okazji”
                          Kto ile zrobił Zapisane przy każdym zleceniu Z ręcznie wypełnionych kart
                          Status dla klienta Podgląd zlecenia z biurka Obchód hali
                          Czas planowany a rzeczywisty Widoczny przy każdym zadaniu Nikt nie porównuje
                          Raport produkcji Powstaje z danych z hali Przepisywany do Excela

                          Czym nie jest program do kontroli produkcji FACTORY plus?

                          FACTORY plus nie jest systemem do monitoringu parku maszynowego – nie czyta sygnałów z maszyn ani czujników — dane biorą się z tego, co operator zarejestruje przy zleceniu.

                          To też nie jest system rejestracji czasu pracy przy bramce. Widzisz czas pracy przy zleceniach, a nie godzinę wejścia na zakład.

                          Dzięki temu wdrożenie nie wymaga integracji z parkiem maszynowym. Wystarczy ekran przy stanowisku.

                          Rozpocznij 14-dniowy okres próbny

                          Zacznij zarządzać produkcją w swojej firmie już teraz!

                          Jeżeli nasz projekt wzbudza Twoje zainteresowanie lub rozważasz inną formę współpracy, skontaktuj się z nami telefonicznie.

                          CASE STUDIES

                          Przeczytaj jak pomogliśmy innym firmom

                          Jak naprawdę wygląda wdrożenie systemu do zarządzania produkcją — krok po kroku, bez upiększeń

                          Decyzja zapadła. Wiesz już, że zmaganie się z chaosem, gubiącymi się kartkami i ciągłym „gaszeniem pożarów” na hali blokuje rozwój Twojej firmy. Chcesz przejść na cyfrowe zarządzanie. Jednak w głowie, jako właściciela lub dyrektora produkcji, natychmiast pojawia się potężna obawa: Kto mi zrobi to wdrożenie? Czy to nie sparaliżuje mojej firmy na długie miesiące? W […]

                          Wdrożenie MES Factory Plus w firmie produkującej domki modułowe [Case Study BYGGA]

                          Domek modułowy na wodzie to setki operacji i zależności. Zobacz, jak BYGGA z Bydgoszczy wdrożyła Factory Plus i odzyskała kontrolę nad złożoną produkcją.

                          Z papieru do pełnej cyfryzacji w 2 miesiące. Niesamowita historia Mrugalski CNC

                          Setki zleceń miesięcznie i brak widoczności produkcji. Zobacz, jak firma Mrugalski CNC wdrożyła Factory Plus w 2 miesiące i odzyskała kontrolę nad halą.

                          FAQ

                          Pytania, które słyszymy najczęściej

                          Odpowiedzi na wszystkie pytania

                          Pracownicy nie będą chcieli klikać. Co wtedy?

                          Panel to kilka dużych przycisków, bez formularzy. Na start możesz dać wydruk karty pracy tym, którzy jeszcze nie przeszli na ekran. Większość operatorów jest w stanie zrozumieć zasady działania panelu meldunkowego w 10 minut.

                          Czy to nie jest pilnowanie ludzi?

                          Program zapisuje pracę przy zleceniach, nie śledzi pracowników. Dobra praca jest wreszcie widoczna - i łatwiej uzasadnić podwyżkę tym, którzy na nią zasługują.

                          Jakiego sprzętu potrzebujemy na hali?

                          Zobacz stronę Cennik -> Sprzęt

                          Czy nasze dane są bezpieczne?

                          Zobacz stronę Wsparcie -> Bezpieczeństwo

                          Mieliśmy już ERP i się nie sprawdził. Czym to się różni?

                          Wdrożenie ERP zwykle zaczyna się od biura: księgowość, sprzedaż, magazyn. Hala dostaje program na końcu, często za trudny, więc wraca do kartek. My zaczynamy odwrotnie - od hali. Najpierw jeden dział albo kilka stanowisk, panel operatora z kilkoma przyciskami i 14-dniowy pilotaż na Waszych zleceniach. Widzisz, czy ludzie z tego korzystają, zanim zdecydujesz o podpisaniu umowy.